Wypadek autem firmowym – kto ponosi odpowiedzialność?

Wypadek autem firmowym – kto ponosi odpowiedzialność?

Służbowy samochód to nie tylko przywilej dla pracownika, ale też pewien obowiązek. Zgadzając się na służbowy samochód, musisz wziąć pod uwagę to, że bierzesz też na siebie odpowiedzialność za ewentualne szkody.

Niestety, nawet największa ostrożność w czasie w trakcie jazdy nie chroni przed wypadkami. Jeśli doszło do kolizji w winy innego kierowcy, nie ma problemu z kwestiami finansowymi. Jak jednak przedstawia się sytuacja, gdy to pracownik spowodował wypadek. Kto w takim razie ponosi odpowiedzialność – pracownik czy pracodawca?

Dowiedz się więcej

Kiedy pracownik ponosi winę?

Wypadki autami służbowymi nie są sporadycznymi przypadkami. W wielu sytuacjach winę za spowodowanie wypadku ponosi pracownik. Czy ponosi on odpowiedzialność prawną i finansową?

Wszystko zależy od przypadku. Według polskiego prawa kluczową kwestią, na podstawie której rozstrzyga się, czy pracownik poniesie odpowiedzialność finansową, zależy od tego, czy wypadek został umyślnie spowodowany. Co kryje się pod tym stwierdzeniem?

O umyślnym spowodowaniu wypadku mówimy w sytuacjach, gdy pracownik z pełną świadomością naruszył przepisy ruchu drogowego. Jeśli takie działanie zostanie udowodnione kierowcy, wtedy pracownik musi całkowicie pokryć koszty, a szkoda zostaje uznana za naruszenie obowiązku pracowniczego. Podwładny pokrywa tu koszty nie tylko za naprawdę auta firmowego (całą kwotę), ale też wyrównać wartość zysków, która osiągnęłaby firma, gdyby niespowodowany wypadek. Warto tutaj podkreślić, że pracodawca może rościć o zwrot kosztów, jeśli samochód zostały pracownikowi przekazany w prawidłowy sposób.

Co jeśli pracownik nieumyślnie spowoduje wypadek?

A jak przedstawia się sytuacja, gdy auta firmowe zostają uszkodzone w nieumyślnie spowodowanej kolizji? W takiej sytuacji pracownik nie zostanie całkowicie pociągnięty do odpowiedzialności. Obejmuje go wtedy odpowiedzialność materialna na ogólnych zasadach. Oznacza to, że musi on pokryć szkody, ale nie może ona wynosić więcej niż trzykrotna równowartość miesięcznego wynagrodzenia.

Pamiętaj też o tym, że jeśli pracodawca lub pracownik chcą przenieść sprawę przed sąd, by tam dochodzić swoich praw, to ten pierwszy musi udowodnić, że samochód został przekazany w prawidłowy sposób. Z kolei celem podwładnego jest przekonanie sądu, że wypadek został nieumyślnie spowodowany.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *